Są ludzie, których historia zapamiętuje na zawsze. Grzegorz Lato jest jednym z nich – piłkarz, który rozsławił Polskę na całym świecie, a swoje korzenie związał właśnie z Mielcem.
Skąd pochodzi nasza legenda?
Urodzony w 1950 roku w Malborku, Grzegorz Lato trafił do Mielca jako młody człowiek pełen ambicji. To tutaj się uczył i dorastał – w 1969 roku ukończył Technikum Mechaniczne w Mielcu, zdobywając tytuł mechanika obróbki skrawaniem. Nikt wtedy nie przypuszczał, że ten młody technik stanie się jedną z największych gwiazd światowej piłki nożnej.
Kariera, która przeszła do historii
Przez ponad dekadę – od 1971 do 1984 roku – Grzegorz Lato był filarem Polskiej Reprezentacji Narodowej. W biało-czerwonej koszulce rozegrał aż 104 mecze i strzelił 45 bramek, co do dziś plasuje go w ścisłej czołówce najlepszych polskich piłkarzy wszech czasów.
Jego największe triumfy? Były spektakularne:
- Złoty medal Igrzysk Olimpijskich – Monachium 1972
- Brązowy medal Mistrzostw Świata – Niemcy 1974 (i tytuł Króla Strzelców całego turnieju!)
- Srebrny medal Igrzysk Olimpijskich – Montreal 1976
- Brązowy medal Mistrzostw Świata – Hiszpania 1982
Rok 1974 był dla niego wyjątkowy – na niemieckich boiskach strzelił 7 goli i jako najskuteczniejszy zawodnik turnieju odebrał nagrodę Złotego Buta. Polska piłka świeciła wtedy blaskiem, a Lato był jej najjaśniejszą gwiazdą.
Człowiek wielu talentów
Wielka kariera zawodnicza to jednak nie koniec jego historii. Po zakończeniu gry Grzegorz Lato z równym zaangażowaniem oddał się szkoleniu młodych piłkarzy – trenował między innymi ukochaną Stal Mielec, Amikę Wronki oraz Widzew Łódź.
Z czasem objął jeszcze ważniejsze role: został Prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, Senatorem RP V kadencji oraz Prezesem Klubu Wybitnego Reprezentanta. Człowiek, który zaczynał jako uczeń technikum w Mielcu, przez całe życie udowadniał, że ciężka praca i pasja prowadzą na sam szczyt.
Dlaczego jest naszym Patronem?
Bo Grzegorz Lato to nie tylko wielki sportowiec – to człowiek, który pokazuje nam, że wielkie marzenia rodzą się w małych miastach. Że wytrwałość, dyscyplina i wiara w siebie potrafią zmienić zwykłego ucznia z Mielca w legendę rozpoznawaną na całym świecie.